Bioceltix debiutuje i rozmawia z potencjalnymi partnerami, czyli co się działo od czasu emisji


8 listopada Bioceltix zadebiutował na alternatywnym rynku NewConnect. Debiut można zaliczyć do zdecydowanie udanych, bo pierwsza sesja zakończyła się 70% wzrostem kursu. Jednak od czasu emisji minęło aż 7 miesięcy, a w tym czasie w spółce działo się bardzo wiele.



Badania fazy bezpieczeństwa

W styczniu 2021 r. rozpoczęto fazę bezpieczeństwa w ramach badań in vivo w zakresie badania tumorogenności. Następnie spółka przeszła do etapu badania bezpieczeństwa na gatunku docelowym (psy) w ramach badania TAS (Target Animal Safety). Było ono przeprowadzane w kontrolowanych warunkach zgodnie z wymaganiami Dobrej Praktyki Laboratoryjnej (GLP – Good Laboratory Practice) w certyfikowanym ośrodku CRO (Contract Research Organization). Należy dodać, że badanie TAS to odpowiednik I fazy klinicznej dla kandydatów na produkty lecznicze stosowane u ludzi.


O zakończeniu badań, nad pierwszym produktem leczniczym stosowanym w leczeniu atopowego zapalenia skóry u psów, spółka poinformowała oficjalnym komunikatem 8 października. Wyniki badań są pomyślne, co pozwala na przejście do ostatniego badania tj. fazy skuteczności. O szczegółach można przeczytać w komunikacie.



Zawarcie umowy na przeprowadzenie badania klinicznego

3 listopada Bioceltix poinformował o zawarciu umowy na przeprowadzenie badania klinicznego ze spółką typu CRO z siedzibą w Niemczech, świadczącą profesjonalne usługi w zakresie prowadzenia weterynaryjnych badań klinicznych. Umowa dotyczy badania klinicznego dla kandydata na produkt leczniczy BCX-CM-J stosowanego w leczeniu zmian zwyrodnieniowych stawów u psów. Wspomniane badanie kliniczne, według komunikatu, potrwa od 12 do 15 miesięcy.
Link do komunikatu



Działania spółki przez okres pomiędzy emisją, a debiutem oceniamy bardzo pozytywnie. Zgodnie z zapowiedziami badania faza bezpieczeństwa zostały rozpoczęte i zakończone z sukcesem dla pierwszego produktu BCX-CM-AD. Bioceltix przygotowuje się do fazy skuteczności kandydata na produkt leczniczy BCX-CM-J (zapalenie stawów), co jest warunkiem dopuszczenia do obrotu, jednocześnie jest na ukończeniu fazy bezpieczeństwa dla niego. Spółka informuje o rozmowach z zainteresowanymi potencjalnymi partnerami, w kontekście komercjalizacji dwóch najbardziej zaawansowanych preparatów weterynaryjnych BCX-CM-AD oraz BCX-CM-J. Zgodnie z informacjami podawanymi przez spółkę rozmowy dość mocno się pogłębiły i zeszły na bardzo szczegółowy poziom merytoryczny.

Z niecierpliwością czekamy na komunikat spółki dotyczący umowy parteringowej. Komunikat taki w oczywisty sposób powinien wynieść mocno obecny kurs. Jednocześnie zdajemy sobie sprawę, że te firmy to olbrzymie korporacje, mające swoje procedury i uregulowania, co w konsekwencji może przeciągnąć całą sprawę o kilka miesięcy.

Michał Wachowiak



Czytaj więcej: