DataWalk po raporcie za I półrocze 2022 oraz konferencji podsumowującej 3 etap rozwoju


Kilka dni temu inwestorzy DataWalk przeżyli rozczarowanie. Wstępne wyniki spółki za pierwsze półrocze potwierdzone następnie raportem okresowym, w naszym odczuciu, były o wiele gorsze niż oczekiwał rynek. W I półroczu 2022 roku wartość przychodów grupy DataWalk wyniosła 18 162 tys. zł i była wyższa o 29% w stosunku do I półrocza 2021 roku. Ta wartość, od deklarowanej przez zarząd dynamiki, co najmniej +70% r/r była bardzo daleko. Dlatego z zainteresowaniem przeczytaliśmy cały raport półroczny, a następnie wysłuchaliśmy konferencji wynikowej, aby odpowiedzieć na pytanie – dlaczego tak się stało, czy jest możliwość powrotu do założonej strategii uzyskiwania wysokiej dynamiki przychodów oraz jaka jest kondycja spółki, do tej pory uważanej przez nas za jedną z naprawdę dobrych spółek na GWP.

Już na początku raportu w liście prezesa znajdujemy wytłumaczenie uzyskanych wyników.

“W pierwszym półroczu nasz rozwój był nadal ograniczany przez niewystarczające przeszkolenie i przepustowość zespołów inżynierii systemowej w zakresie procesów przedsprzedażowych i posprzedażowej implementacji. Kontynuowaliśmy podejmowanie agresywnych działań w celu usunięcia tych limitacji naszego rozwoju. Dopiero pełne zaadresowanie niedoborów zdolności inżynieryjnych w tym obszarze pozwoli nam odzyskać nasze docelowe tempo wzrostu i efektywnie pozyskiwać ponad 70% średniorocznej dynamiki przychodów (CAGR), zgodnie z naszą strategią.
[…]
Niewystarczające możliwości w zakresie inżynierii systemowej (w obszarze tzw. Field Engineering) skutkowały wolniejszą realizacją projektów i opóźnieniami w możliwości przeprowadzenia procesów przedsprzedażowych dla nowych projektów, a także wygenerowania potrzebnej liczby referencji (tzw. Success Stories). Aby zaradzić tym niedociągnięciom, nadal koncentrowaliśmy się na rozwijaniu i ulepszaniu funkcji inżynierii systemowej. Skład osobowy w tym obszarze globalnie wzrósł z 22 osób na początku 2022 r. do 37 osób obecnie. Skupiamy się na wdrażaniu, szkoleniu i ciągłym rozwoju tego zespołu i jego procesów
[…]
W 2023 roku będziemy dysponować wystarczającymi zasobami przed- i posprzedażowymi, aby wesprzeć zarówno naszą bezpośrednią pracę z klientami, jak i zacząć zwiększać inwestycje w szkolenia i aktywizację Partnerów. Nasze tempo wzrostu znacznie przyspieszy, gdy nie będziemy już samoograniczenia przez możliwości w zakresie inżynierii systemowej.”


W tym miejscu należy zauważyć, że gdy ukazały się przed raportem wyniki wstępne w mediach pojawił się tylko jeden komentarz prezesa (przynajmniej my tylko jeden znaleźliśmy), iż przyczyną słabych wyników był problem z „field engeenering” – bez szerszego wytłumaczenia tej niezwykle ważnej kwestii. Bardzo nas to zdziwiło, ponieważ wycena spółki (jej obecna wcale niemała kapitalizacja) jest m.in. pochodną jej rozwoju oraz, co oczywiste, dynamiki przychodów. Więc zdawkowe wytłumaczenie po wynikach wstępnych przyjęliśmy co najmniej z mieszanymi uczuciami. Dobrze, że temat został wyjaśniony zarówno w raporcie półrocznym, a następnie szerzej omówiony na konferencji wynikowej.

Kilka ważnych naszym zdaniem elementów raportu półrocznego:

  • Wzrost przychodów osiągnięty na rynkach obu ameryk: w I półroczu 2022 roku osiągnął poziom 8 453 tys. zł i był o 125% wyższy niż porównywalnym okresie roku 2021. Nawet biorąc pod uwagę wzrost wartości dolara amerykańskiego w tym okresie, wyniki z tego rejonu określamy jako bardzo dobre. Jest sprawa oczywistą, że to zespół amerykański buduje pozycję spółki, ponieważ rynek amerykański jest rynkiem strategicznym. Przychody z regionu Americas odpowiadały za 47% przychodów Grupy.
  • Bardzo dobrze także wypadła zmiana struktury sprzedaży spółki zależnej w podziale na sektor komercyjny i publiczny. Pozyskanie nowych klientów z sektora komercyjnego sprawiło, iż w I półroczu 2022 r. sektor komercyjny odpowiadał za 52% przychodów spółki zależnej, podczas gdy w okresie porównywalnym było to 37%. Jednak trzeba tutaj zauważyć, że są to dane tylko ze spółki zależnej (tej sprzedającej głównie w regionie obu Ameryk), sprzedaż całej grupy kapitałowej rozkładała się następująco 64% – sektor rządowy i tylko 36% – sektor komercyjny, ale tym zarząd już się nie “chwali” (dla porównania I pół. 2021 – 10% sektor komercyjny.

Nasze spostrzeżenia z konferencji wynikowej :

  • Analizy platformy Gartner (jednego z najbardziej szanowanych amerykańskich „wyznaczników” kierunku technologii) skazują, że w ciągu najbliższych lat dla branży, którą reprezentuje DataWalk najważniejsze będą zastosowania komercyjne.
  • Prezes wspominał klienta (Bank), który pochwalił się, że dzięki ich platformie, uzyskał wynik 93% skuteczności w zwalczaniu fraudów (przy średniej dla rynku 20-30%), co jest dla spółki wyznacznikiem i potwierdzeniem w jakim kierunku może iść branża komercyjna
  • Nie mają problemów ze sprzedażą – wąskim gardłem są wdrożenia, odmówili grupie 70% klientów w USA i 50% w Europie.
  • Przeprowadzają, a właściwie kończą rozbudowę zespołu (interesownie szkoląc nowych pracowników). Program RSU (program motywacyjny) jest istotnym czynnikiem przyciągającym talenty do firmy

    Obecny zespół (ilość osób) : 2019 versus IX 2022
    rozwój produktu – 24/67
    wdrożeniowcy – 12/37
    sprzedaż – 4/12
    marketing – 3/6
    support – 2/10
    pozostali – 7/19
    razem: 52/163
  • Kończą III etap, zdobywając założoną ilość unikalnych referencji i przechodzą do systemu IV etapu
  • Głównym celem IV etapu jest model SAAS – który zajmie wg. ich szacunków 3 lata, pozyskanie 100 klientów oraz uznanie przez Gartnera za głównego gracza w analityce grafowej
  • Celem na II H 2022 to zwiększyć poziom przychodów, Za to w 2023 wzrost 70%+ jest absolutnie krytyczne
  • Pozyskana emisja pozwoli na 24 m-ce rozwoju

Podsumowując – po pierwszym rozczarowaniu zarówno wynikami, jak ich tłumaczeniem, w dalszy ciągu pozytywnie oceniamy spółkę Datawalk, ich model biznesowy, rozwój, profesjonalny zespół managerski. Firma udowodniła swoją skuteczność sprzedażą do największych światowych firm zarówno komercyjnych jak i rządowych wraz z ministerstwami USA włącznie.
To co obecnie, w naszym przekonaniu zazgrzytało, to komunikacja z rynkiem, już poprzednio podnoszona przez nas po ostatniej emisji (brak szerszego tłumaczenia niespodziewanej emisji). Niewątpliwie zarząd jest bardzo zajęty rozwojem spółki, ale od tego ma cały IR – aby dbał i pilnował takie oczywiste rzeczy. Trzon akcjonariatu spółki tworzą instytucje jednak dbanie o inwestorów indywidualnych, czyli tzw. szeroki rynek też ma wielki sens, bo to oni regulują kurs spółki na co dzień na nim handlując i trzeba o tym pragmatycznie pamiętać. Nikogo chyba nie trzeba przekonywać, że kurs spółki jest niezwykle ważny chociażby do ustaleniu benchmarku w emisjach, aktualnego zainteresowania rynku, czy systematycznego podnoszenia wartości w bilansach instytucji, co też jest nie bez znaczenia. I trzeba o tym pamiętać, ponieważ są przykłady poważnych firm na polskim rynku kapitałowym, które się na tym poważnie potknęły, czego absolutnie nie chcemy, dlatego pokazujemy to realne zagrożenia z rynku i sposoby jego rozwiązania.

Link do raportu

Michał Wachowiak



Czytaj więcej: